Autor: PatryCCCja (kazala@spinacz.pl)

Temat: bazylia w doniczce

Grupy dyskusyjne: pl.rec.ogrody

Data:2002-06-10 08:13:23 PST

 

mam bazylie i mam problem z nią związany :)

chodzi o to ze ma słabe łodygi, które zamiast rosnąć sztywno do góry,

"płożą" mi się! znaczy opierają się o krawędź doniczki a później lekko

zwisają, tylko młodsze fragmenty rosną do góry.

Niedawno odwiedziłam koleżankę, ma ten sam problem. co robimy nie tak?

Dziwi mnie to, bo kiedyś urosła mi śliczna, ogromna bazylia, która zarosła

cala połówkę okna. a później z jej nasionek dochowałam się nowego

pokolenia. i rosła jak głupia, jak chwast jakiś! A teraz wybrzydza.... i

nie wiem co robić. Pomocy.

pat

------

PatryCCCja napisała:

>...

Wygląda na brak słońca.

>...

Postawić na słonecznym oknie i trzymać je otwarte, a najlepiej postawić na

zewnętrznym parapecie :-)

Krycha&Co(ty)

------

Bazylia jest rośliną klimatu ciepłego. Jej nasiona do wykiełkowania

potrzebują 25 stopni C i więcej (w niższej zgniją). Jest także jedyną

rośliną (jaką znam) wymagającą podlewania w samo południe - w przeciwnym

razie zaczyna chorować na "czarną nóżkę". Także jest wiele odmian bazylii -

kultywarów.

Pozdrawiam, Jan

------

Data:2002-06-13 07:10:09 PST

PatryCCCja napisała:

> po pierwsze: co to jest "czarna nóżka"? jeśli dół bazylii mi "drewnieje" t o

> jest właśnie to?

"Czarna nóżka" czyli zgorzel siewek - choroba grzybowa. Objawy - łodyżki na

poziomie gleby lub nieco powyżej gniją, czerwienieją, brązowieją i czernieją,

marszczą się, zwężają i najczęściej przewracają załamując się w przewężonym miejscu, a następnie giną.

> no i po drugie: w południe? czy trzeba wtedy zestawić do cienia? jakoś

> trochę się tego obawiam :)

Bazylię należy podlewać w samo południe, gdy słońce stoi w zenicie i w odróżnieniu od innych roślin

nie szkodzi jej to a przeciwnie - pomaga. Nie trzeba

zestawiać do cienia - ja testowałem na grządce, w namiocie foliowym.

Pozdrawiam, Jan

------

Moja bazylia świetnie wyszła na twoich poradach - ślicznie teraz wygląda,

ma ładne, intensywnie zielone liście no i mierzy dwa razy tyle ile wcześniej :)

Jednak eksperyment z nie zestawianiem jej z okna nie do końca się powiódł.

Na liściach zrobiły się jej takie specyficzne kropki - pod światło

wyglądają jak przezroczyste maleńkie dziurki, kiedy się patrzy pod

światło wyglądają jak kremowe maleńkie pęcherzyki.

Sądzę ze to od słońca, ale chcę się upewnić. Kropki te pojawiły się po kilku

dniach takich upałów jak dzisiejszy, kiedy temperatura sięgała 30 stopni a

czasem i wyżej. Dzięki podlewaniu bazylia świetnie zniosła upal, nie

oklapła, nic jej się nie stało oprócz właśnie tych kropek.

Czym więc mogą być spowodowane te kropki? jednak słońcem czy możliwe są tez

inne przyczyny?

pat

-----

"Kropki" na liściach bazylii a dokładniej pęcherzyki są wypełnione

olejkiem - który w zielu występuje w ilości od 0,02 do 0,45 %. Olejek ten

nadaje roślinie charakterystyczny aromat, a składa się głównie z

metylchawikolu, zawiera też linalol i cyneol. Obecność tych pęcherzyków jest

charakterystyczną cechą nie tylko bazylii ale np. dziurawca oraz świadczy o

wysokiej jakości surowca zielarskiego. Także świadczy o dobrych warunkach

uprawy bazylii. Gratuluję i zazdroszczę.

Pozdrawiam, Jan

------

Data:2002-07-09 14:06:06 PST

"Jan P. Cieciński" wrote:

>...

O la la! To ja się tu boję, ze mi się bazylia od słońca pochorowała albo,

co gorsze, czymś zaraziła, a tu się okazuje, że ze mnie rewelacyjny ogrodnik ;)

Dziękuję przeogromnie! I pozdr. :)))))))))

pat

------

A oto bezpośredni link do całego wątku:

http://groups.google.pl/groups?hl=pl&lr=&ie=UTF-8&inlang=pl&threadm=3D2AE892.C7ADBA91%40spinacz.TO_WYTNIJ.pl&rnum=3&prev=/groups%3Fq%3Dbazylia%2Bgroup:pl.rec.

ogrody%26hl%3Dpl%26lr%3D%26ie%3DUTF-8%26inlang%3Dpl%26filter%3D0

(należy go "posklejać)