ŚWIĘTY KRZEW NASZYCH PRZODKÓW



autor zdjęcia: Wojciech Paul

          Spacerując po lesie na przełomie maja i czerwca możemy natknąć się na krzew, obsypany pięknymi, pachnącymi kwiatami, białymi lub różowawymi zebranymi w zwisające grona (nawet do 15 cm długie). To kłokoczka południowa (Staphylea pinnata), bardzo ładny krzew podobny nieco z liści do jesiona, od którego odróżniają ją przede wszystkim kwiaty, rozwijające się w kątach liści na szczycie pędu. Także liście kłokoczki są trochę inne - mają do 9 cm długości, są naprzeciwległe, długoogonkowe, nieparzysto-pierzaste, złożone z pięciu -siedmiu listków o brzegach piłkowanych. Listek szczytowy osadzony jest na ogonku. Listki boczne są zwykle siedzące, wydłużone, eliptyczne lub jajowate, u nasady zaokrąglone lub klinowate. Górna strona listka jest intensywnie zielona, a spodnia szaro-niebieskawo-zielona.
Kwiaty są obupłciowe, pięciokrotne, o wcześnie opadających działkach kielicha. Płatki korony są nieco dłuższe od działek, otaczające rurkowato pręciki i słupek. Pręciki o nitkach nagich, rzadziej owłosionych, wystają czasami nieco ponad okwiat. U ich nasady występują miodniki, przekształcone w tarczę miodnikową. Słupek jest krótszy od pręcików, i ma 2 lub 3 owocolistki. Na szypułkach występują błoniaste podkwiatki oraz u nasady szypułek przysadki.

autor zdjęcia: Wojciech Paul

Owocem kłokoczki jest charakterystycznie rozdęta, pęcherzykowata i skórzasta torebka o dwóch, czasami trzech komorach, długości do 5 cm. Kształt torebki jest najczęściej kulisty, niekiedy sercowaty. Ściany torebki pergaminowate, początkowo jasnozielone, potem (sierpień-wrzesień) przebarwiają się na kolor brunatny, słomkowożółty lub pomarańczowy. Wewnątrz torebki znajdują się nasiona, od 1 do 4 czasem nawet 7. Są one kuliste, odwrotnie jajowate lub gruszkowate, twarde, ciężkie, jasnobrunatne o lśniącej łupinie, wielkości pestki czereśni (do 12 mm).
Kłokoczka jest krzewem o wysokości do 5-6 metrów, rzadko osiąga 9 metrów. Zwykle wytwarza liczne pędy (od 5 do 8), o średnicy 8-10 cm u nasady. Niekiedy wykształca tylko jeden wyprostowany pęd, przybierając formę drzewka. Pędy są dość sztywne i wzniesione, czasami nieco pogięte. Za młodu są one owłosione. Pączki duże, nieco odstające od gałązek, najczęściej jajowate lub okrągłe, przy pędzie lekko spłaszczone, od zewnątrz i na brzegach nieco kanciaste. Na szczycie gałęzi występują zwykle dwa pączki, z których jeden jest najczęściej słabiej rozwinięty. Kora na młodych jednorocznych łodygach jest zielonkawa i chropowata, na starszych (dwu- trzyletnich) brunatnieje i nabiera połysku. Po kilku latach pojawiają się na niej charakterystyczne białawe przetchlinki o układzie pionowym, dobrze widoczne na grubszych pędach. Drewno kłokoczki jest bardzo twarde i trudno łupliwe, o barwie białawożółtej.
          Polska nazwa gatunku "kłokoczka" ma związek z językiem prasłowiańskim. Wywodzi się ona zapewne od charakterystycznego klekotu nasion w skórzastych torebkach wywoływanego przez podmuchy wiatru. W podobnym brzmieniu funkcjonuje ona we wszystkich językach słowiańskich, w których występuje rdzeń wyrazu "klok" lub "klek"- co oznacza klekotać, grzechotać. Międzynarodowa nazwa naukowa kłokoczki pochodzi od wyglądu jej kwiatów i liści. Nazwa rodzaju Staphylea określa charakterystyczną budowę kwiatostanu podobną do "winnego grona" (z greckiego staphyle - grono winne). Nazwa gatunkowa pinnata nawiązuje do pierzastej budowy liści (z łaciny penna - pióro).
          Kłokoczka południowa najliczniej rośnie w Rumunii oraz w Bułgarii, nie występuje jednak w dolinie Dunaju. Jest to bowiem roślina, która wyraźnie unika nizin. Również częsta jest ona w Mołdawii i na Węgrzech, gdzie uważana jest za krzew pospolity, ale i tu nie rośnie w obrębie Wielkiej i Małej Niziny Węgierskiej. Ponadto spotykana jest na terenie byłej Jugosławii. W środkowej części Półwyspu Apenińskiego przebiega południowa granica zasięgu tego gatunku. W zachodniej części Europy kłokoczka rośnie w Szwajcarii, Francji i Niemczech. We Francji dociera do Wogezów i południowo-wschodniej Lotaryngii. Najdalej na zachód kłokoczka występuje w rejonie Burgundii, we wschodniej Francji, gdzie tworzy naturalną "wyspę zasięgową". W Niemczech jest to krzew spotykany tylko w południowej części (Badenia, Jura Szwabska i Wyżyna Bawarska). W Austrii i Czechach jest bardzo rzadka i rośnie na nielicznych stanowiskach. Częściej występuje na Słowacji i w Polsce, a dalej na wschód również na Ukrainie, w Małej Azji i na Kaukazie.
          W Polsce kłokoczka osiąga północną granicę zasięgu, występując w trzech głównych ośrodkach: śląskim, krakowsko-częstochowskim i rzeszowskim. Najwięcej stanowisk skupia się w tym ostatnim rejonie. Rośnie w zasadzie tylko na pogórzu, w lasach i zagajnikach, rzadko przekraczając 520 m n.p.m. W wyższych partiach górskich nie występuje. Należy do gatunków umiarkowanie światłolubnych, ale najlepiej rozwija się przy znacznym dostępie światła, gdyż wówczas obficie kwitnie i owocuje. Występuje też w większym zacienieniu, ale odnawia się wówczas tylko wegetatywnie, przez odrosty i odkłady. W silniej prześwietlonych partiach lasu krzew ten jest szybko wypierany przez inne, bardziej konkurencyjne gatunki, głównie bez czarny i leszczynę. Jest rośliną ciepłolubną, wymagającą dla swojego rozwoju odpowiednich warunków termicznych, a także glebowych i wilgotnościowych. Najodpowiedniejszy dla niej jest klimat umiarkowanie ciepły. Stąd tez gatunek ten najliczniej występuje w południowej części Europy. Niemniej jednak, jak pokazują wyniki 30-letnich obserwacji uprawy w Moskwie, znosi tamtejsze mrozy. Chociaż wiele razy podmarzały pędy a raz nawet obmarzła do wysokości pokrywy śnieżnej (w 1979r.), szybko się zregenerowała. Stanowiska kłokoczki wykazują wyraźny związek z ukształtowaniem i wystawą terenu. Bardzo często występuje wzdłuż potoków górskich, gdyż potrafi wykorzystywać bezpośrednio ich wodę. Gatunek ten wykazuje przywiązanie do nachylenia terenu: zboczy, stoków, jarów, parowów i pagórków. Zajmuje przy tym najczęściej środkowe i dolne partie zboczy, unika terenu płaskiego i wierzchowin. Kłokoczka jest krzewem, który dobrze wykorzystuje spływającą po zboczach wodę opadową, zatrzymaną przez pokrywę roślinną, niejako z konieczności, ponieważ jej korzenie nie osiągają zazwyczaj poziomu wody gruntowej. Rosnąc w terenie pochyłym wykształca system korzeniowy, który zbiega w dół po stoku na znaczną odległość od krzewu macierzystego i jednocześnie jest bardzo rozległy i rozgałęziony. Rzadko korzenie dochodzą do podłoża lub skały macierzystej rozpościerając się raczej płytko (30 do 50 cm) w próchnicznej warstwie gleby. Dzięki temu kłokoczka jest w stanie sprawnie pobierać składniki pokarmowe zawarte w tej warstwie, co uwidacznia się w jej szybkim wzroście. Gatunek ten unika miejsc silnie przesuszonych preferując stanowiska nie narażone na duże wahania temperatury i wilgotności. Kłokoczka jest mało tolerancyjna na wahanie poziomu wód gruntowych. Zarówno przesuszenie siedliska jak i podniesienie poziomu wód gruntowych wpływa na nią bardzo ujemnie. Rośnie przeważnie na podłożu wapiennym, rzadziej dolomitowym, bardzo często bezpośrednio na zboczach skałek lub wychodniach wapiennych. Jest gatunkiem typowo wapieniolubnym. Najodpowiedniejsze są dla niego gleby brunatne oraz płytkie rędziny. Ważne aby były to gleby próchniczne, zasobne w składniki pokarmowe, bogate w wapń i nie wysychające podczas okresu wegetacyjnego.
          Duża wrażliwość na niedobór wilgoci w glebie oraz ciężkie nasiona utrudniają kłokoczce rozsiewanie się na większe odległości. Nasiona jej kiełkują bowiem bardzo powoli, a młode rośliny utrzymują się przy życiu tylko na wilgotnym i wapiennym podłożu. Dlatego siewki spotkać można w obrębie krzewów macierzystych lub w nieznacznej od nich odległości. Szczególnie obficie wyrastają one w miejscach większego nagromadzenia dobrze rozłożonej próchnicy np. na rozkładających się pniakach drzew lub w zagłębieniach terenu, gdzie tworzą się sprzyjające warunki mikrosiedliskowe (nagromadzenie szczątków roślinnych).
          Kłokoczka była ona od wieków uprawiana przez człowieka i wykorzystywana do różnych celów. Jej powszechne niegdyś stosowanie w obrzędach religijnych i zwyczajach ludowych spowodowało, iż wrosła ona w kulturę i wierzenia wielu ludów Europy. W niektórych miejscach zwyczaje te przetrwały do dzisiaj, ale już w nie tak silnym stopniu jak to miało miejsce w przeszłości. Od najdawniejszych czasów była rośliną magiczną. Już starożytni Celtowie sadzili ją na grobach i kurhanach swoich zmarłych. Tak samo postępowały plemiona Słowian. Związek omawianego krzewu z grzebaniem zmarłych potwierdza jedna z ludowych nazw kłokoczki w Niemczech, która w wolnym tłumaczeniu oznacza "drzewko śmierci". Wskazuje to, że również plemiona germańskie stosowały kłokoczkę w obrzędach pogrzebowych. Być może, pełniła ona dawniej u tych plemion podobną rolę jak brzoza, która szczególnie często była sadzona na grobach. Kłokoczka znajdowała również zastosowanie w praktykach magicznych i okultyzmie. Przez długi czas była na obszarze słowiańskim i w niektórych krajach germańskich środkiem magicznym. Wierzono, że miała ona bronić przed złymi duchami, demonami, topielcami oraz wampirami. Dlatego też szeroko była wykorzystywana przez egzorcystów. Na Słowacji znany był przesąd, że posiadanie przy sobie liści i korzeni kłokoczki zapobiega czarom i ułatwia rozpoznawanie czarownic. Ciekawy był przesąd, że kwiaty kłokoczki zjednują miłość ukochanego.
          U wielu plemion grzechotki, dzwonki itp. miały ogromne znaczenie w magii i były używane jako amulety lub części strojów. Taką naturalną grzechotkę stanowiły torebki kłokoczki ze znajdującymi się wewnątrz nasionami. W wierzeniach ludu huculskiego moc torebek kłokoczki została przeniesiona na nasiona, oraz gałęzie tego krzewu. Magiczne właściwości krzewu utrwalone jeszcze w czasach przedchrześcijańskich przez plemiona germańskie oraz słowiańskie, przeniknęły w późniejszym okresie do religii katolickiej. Z drewna kłokoczki wykonywano figurki świętych, elementy wyposażenia kościołów i kaplic itp. W Polsce kłokoczka południowa odgrywała dawniej znaczną rolę w licznych zwyczajach i obrzędach ludowych. Na obszarach gdzie krzew ten rósł powszechnie, jego młode pędy wykorzystywano do święcenia w Niedzielę Palmową. Szczególnie zwyczaj ten był kultywowany w okolicach Krakowa. Pędów kłokoczki używano do wiązanek i wianków święconych w Oktawie Bożego Ciała, które później służyły do święcenia pól (rzeszowskie). Ze święconych zdrewniałych pędów wyrabiano krzyżyki, które następnie przybijano nad drzwiami domów (np. koło Dębicy). Krzyżyki zrobione z gałązek kłokoczki wkładanych do palm wielkanocnych wbijano w narożniki pól, co miało je chronić od klęsk żywiołowych i zapewniać większy urodzaj. Wykorzystywano jej pędy i kwiaty do święcenia ziół w święto Matki Boskiej Zielnej. Zwyczaj ten zachował się jeszcze do dziś w niektórych wsiach Beskidu Niskiego.
          Oprócz zastosowania kłokoczki południowej w zwyczajach i obrzędach lud przypisywał jej niekiedy właściwości lecznicze, a nawet konsumpcyjne. W niektórych rejonach (np. na Słowacji), wierzono, że utarte liście dodane do pokarmu zwierząt hodowlanych leczą ich choroby. Krzew ten znalazł również swe miejsce w medycynie ludowej, choć obecnie uważa się, że właściwości leczniczych nie posiada. Tym niemniej dawniej zdarzało się, iż na wsiach polskich nasiona kłokoczki podawano chorym dzieciom, co powodowało bolesne wymioty. W Gruzji z marynowanych pączków i młodych kwiatów blisko spokrewnionej kłokoczki colchidzkiej (S.colchica) przyrządzano potrawę zwaną tam "dżondżoli". Była to potrawa postna, bogata w witaminy, stanowiąca ważny produkt handlowy. Dla zabezpieczenia surowca kłokoczka była tam hodowana, w specjalnie do tego celu zakładanych ogrodach koło świątyń. Niedojrzałe nasiona kłokoczki podobno można stosować w kuchni zamiast zielonego groszku, czego nie polecam, bowiem krzew ten bywa niekiedy zaliczany do roślin trujących, ale źródło niezbyt wiarygodne - Encyklopedia PWN Biologia.
          Drewno kłokoczki wykorzystywano także w celach użytkowych. Ze względu na dużą twardość i wytrzymałość drewna produkowano z niego różne przedmioty jak np. okładki do książek, szpilki do obuwia i figurki szachowe. Na polskiej wsi służyło do wyrobu kijków, którymi ubijano masło.
Z nasion kłokoczki wytłaczano dawniej olej, z uwagi na dużą zawartość w nich tłuszczów i kwasów tłuszczowych. Służyć miał on do oświetlania izb w domostwach ludzi, stosowano go również w medycynie. Nasiona Staphylea pinnata, ze względu na swój kształt i twardość, były również chętnie stosowane do wyrobu ozdób i różańców. Znalazło to swoje odzwierciedlenie w niektórych nazwach ludowych kłokoczki. Na terenie Niemiec nazywano ją "drzewkiem różańcowym". W Polsce znane jest z kolei określenie "kłokoczka paciorkowa", wyrażające zastosowanie jej nasion właśnie na paciorki do naszyjników lub różańców. Zwyczaj ten w Polsce istniał od bardzo dawna i był dość powszechny. Ciekawy zwyczaj praktykowany był przez ludy huculskie na Ukrainie. Z wysuszonych i farbowanych nasion kłokoczki dziewczęta wykonywały naszyjniki i bransolety, które nosiły ubogie kobiety.
          Częste wykorzystywanie właściwości kłokoczki przez ludność w zwyczajach i obrzędach religijnych oraz do celów ozdobnych powodowało, że stała się ona krzewem powszechnie uprawianym w ogrodach klasztornych, parkach i przy domostwach wielu miejscowości w Polsce i w innych krajach. Ceniona była zwłaszcza za oryginalne owoce, ładne kwiaty i charakterystyczny kolor kory. Jednak ta popularność kłokoczki była niestety także przyczyną niszczenia jej naturalnych stanowisk. Dzisiaj w Polsce, a także na Słowacji jest gatunkiem chronionym.

(Na podstawie: R. Malik, M. Nogawka "Kłokoczka południowa Staphylea pinnata L. w Polsce - rozmieszczenie, ekologia, zmienność, zagrożenia i ochrona" - praca magisterska.)

Skanował z książki - M. Wilkomm: "Atlas państwa roślinnego" Warszawa 1900,
wyd. M. Arct, Jan P. Cieciński.



Pod tytułem "Krzew naszych przodków" opublikowany w miesięczniku "AURA - ochrona środowiska", marzec 2004.



Wróć do Strony Głównej

Moja strona - dorobek autorski © 2002 Jan P. Cieciński