GINĄCA ROŚLINA



          Postępujące stepowienie Polski oraz melioracje odwadniające powodują zanikanie potencjalnych siedlisk wielu gatunków roślin żyjących na podmokłych łąkach. Niektóre z nich mają znaczenie gospodarcze jako rośliny lecznicze, inne dawniej stosowane w medycynie ludowej, a potem zapomniane dzisiaj wracają do łask. Jedną z takich cennych roślin, już podlegającą ochronie całkowitej na podstawie Rozporządzenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z 30.04.1983r jako rzadka i ginąca w polskich Karpatach oraz na terenie Polski Środkowej i Południowej (bardziej rozpowszechniona po Słowackiej stronie Karpat oraz w Polsce Północnej) jest Wielosił błękitny Polemonium coeruleum.

("AURA" nr 8/2000)



          Jest to ładna bylina z rodziny Wielosiłowatych (Polemoniaceae), której podziemnym organem jest mięsiste, gęsto ukorzenione kłącze. Nazwa rodzajowa rośliny "Polemonium" pochodzi od greckiego "polemos" - wojna, ponieważ pomiędzy dwoma władcami w starożytnej Grecji, Polemonem z Pontu, a Filetajrem z Kapadocji toczył się spór o to, kto pierwszy odkrył lecznicze właściwości tej rośliny. Nazwa gatunkowa "coeruleum" to po łacinie błękitny.
           Wczesną wiosną, gdy tylko stopnieje śnieg roślina rozpoczyna wegetację jako jedna z pierwszych, nie reagując na nocne przymrozki i nawroty zimy. Spomiędzy kępy zeszłorocznych, suchych liści odziomkowych, które przez całą zimę osłaniały zimujące nad powierzchnią ziemi pąki, ukazują się młode, zielone listki. Liście wielosiłu są nagie, nieparzysto-pierzaste, złożone z 7 do 13 par lancetowatych listków. Dolne liście są ogonkowe a górne siedzące.
          Pędy kwiatowe są ulistnione, obłe i puste w środku, pod kwiatostanem zazwyczaj rozgałęzione. Osiągają wysokość od 35 do 120 cm, a w uprawie nawet do 150 cm. Kwiaty pachnące miodem zebrane są w szczytowe wiechy. Kolor kwiatów najczęściej niebieski, ale istnieje forma białokwitnąca, która występuje dziko oraz jest hodowana. Występuje także forma ogrodowa (kultywar) wielkokwiatowa. Korona kwiatowa ma krótką rurkę i znacznie od niej dłuższe, okrągławe pięć płatków. Pręcików jest także pięć i mają duże, z daleka widoczne pomarańczowe pylniki. Słupek jeden z trójdzielnym znamieniem.
          Wielosił kwitnie zwykle od czerwca do sierpnia. Owoce zazwyczaj dojrzewają we wrześniu. Owocem jest trójdzielna torebka, zawierająca wiele brunatnych, trójgrannych, wydłużonych z ostrymi kantami nasion o długości ok. 2,5 mm. Nasiona można przechowywać (jako materiał siewny) do trzech lat po zbiorze. Wielosił błękitny rośnie na półkuli północnej w strefie umiarkowanej Eurazji oraz w Kanadzie i na Alasce. Można go spotkać w miejscach wilgotnych, na żyznej glebie, bogatej w wapń.
          Został wprowadzony do uprawy w byłym Związku Radzieckim oraz w Bułgarii jako roślina lecznicza. Może mieć zastosowanie także jako roślina ozdobna oraz miododajna. Kwitnące pędy nadają się na kwiat cięty. Surowcem zielarskim są kłącza z korzeniami (w medycynie tradycyjnej Północno - Wschodniej Azji cała roślina). Wielosił został wprowadzony do farmakopei byłego Związku Radzieckiego w wyniku prac badawczych zmierzających do znalezienia w rodzimej florze zamiennika importowanej krzyżownicy wirginijskiej (Polygala senega) surowca do produkcji leku wykrztuśnego. Później okazało się, że roślina ma też silne działanie uspokajające, przewyższające wielokrotnie (8 do 10 razy) Kozłek lekarski Valeriana officinalis. Także przyspiesza proces krzepnięcia krwi, obniża ciśnienie tętnicze i normalizuje zawartość cholesterolu.
          Główne związki czynne wielosiłu to trójterpenowe saponiny, których może być w kłączu i korzeniach do 30%, ale są też w liściach (do 3%). Surowiec zawiera ponadto olejki eteryczne, oleje tłuste, kwasy organiczne, żywice ok. 1%, lipidy, białka, skrobię oraz siedem związków fenolowych, wśród których znaleziono flawonoidy i kumaryny.
          Lekarze stosują leki z wielosiłu (wywar, napar, nalewkę i wyciąg suchy) w chorobach górnych dróg oddechowych, kokluszu, odoskrzelowym zapaleniu płuc, pomocniczo przy gruźlicy płuc. Także przy nerwicach, drgawkach i padaczce oraz chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy. Bardzo dobre wyniki daje stosowanie wielosiłu przy tzw. zmęczeniu wiosennym, objawiającym się zaburzeniami snu, apatią, astenią, obniżeniem odporności na choroby. Ponieważ saponiny mają działanie drażniące, leki z wielosiłu przyjmujemy po jedzeniu. Literatura przedmiotu podkreśla, że preparaty wielosiłu są bezpieczne nawet przy długotrwałym stosowaniu. Należy jednak pamiętać, że wielokrotne przekroczenie zalecanych terapeutycznych dawek może spowodować wymioty, biegunkę, bóle głowy oraz duszności.
          W aptekach na terenie byłego Związku Radzieckiego możemy kupić tabletki zawierające suchy wyciąg z wielosiłu, w domowych warunkach możemy sobie przygotować wywar.

           Oto przepis: Dwie łyżki stołowe (6 gram) suchych korzeni rozdrobnionych na części nie większe niż 3 mm, wsypujemy do emaliowanego naczynia i zalewamy szklanką wody o temperaturze pokojowej. Gotujemy na małym ogniu lub lepiej w łaźni wodnej przez pół godziny. Odstawiamy do naciągnięcia na 10 minut, cedzimy i uzupełniamy wodę do pierwotnej objętości. Wywar zażywamy po jednej łyżce stołowej 3 do 5 razy dziennie po jedzeniu. Możemy go przechowywać nie dłużej jak dwie doby w ciemnym, chłodnym miejscu.

          Uprawa wielosiłu nie jest trudna, ponieważ jest rośliną dobrze przystosowaną do naszego klimatu. Należy jednak mieć na uwadze jej wymagania. Pod uprawę nie nadają się gleby suche, zaskorupiające się, bardzo kwaśne i zasolone. Dobrze rośnie na glebach żyznych i strukturalnych, zasobnych w wilgoć. Najlepiej rośnie na miejscu słonecznym, ale znosi półcień.
          Wielosił możemy uprawiać z siewu nasion, które kiełkują w wysokim procencie (powyżej 80) oraz przez sadzonkowanie. Nasiona wysiane wiosną na rozsadniku lub wprost na miejscu stałym wschodzą po ok. 14 dniach. Stratyfikacja nasion jest obowiązkowa, ponieważ zapewnia bardziej wyrównane wschody i znacznie większy plon korzeni. Sieje się w rzędy odległe o 45 do 60 cm, na głębokość ok. 1 cm. W pierwszym roku wegetacji rośliny tworzą korzeń pierwotny i różyczkę liści. W drugim roku wyrastają korzenie przybyszowe oraz pędy kwiatowe. Wielosił w uprawie rośnie znacznie bujniej niż w naturze i bardzo dobrze reaguje na nawożenie zarówno nawozami naturalnymi jak i mineralnymi. Bardzo ważną zaletą wielosiłu jest fakt, że surowiec zielarski otrzymany z roślin uprawianych wielokrotnie przewyższa (pod względem zawartości związków czynnych - saponin a także ich jakości) rośliny dziko rosnące. W małej skali możemy wielosił rozmnażać przez podział karpy korzeniowej a także ścinając na sadzonki wierzchołki młodych pędów długości 10 do 12 cm. Sadzonki zanurzamy w ukorzeniaczu dla roślin zielnych i sadzimy od razu na miejsce stałe, ponieważ roślina zakwitnie już jesienią i powtórzy kwitnienie wiosną następnego roku.
          Wielosił jest rośliną mrozoodporną oraz co ważniejsze całkowicie niewrażliwą na przymrozki. Pielęgnowanie polega na 3 - 4 pieleniach oraz kilkakrotnym spulchnieniu międzyrzędzi w sezonie. Dwuletnie rośliny winno się dokarmić wczesną wiosną nawozami mineralnymi. W czasie suszy konieczne jest podlewanie. Kłącza z korzeniami wykopujemy jesienią drugiego roku uprawy (starsze rośliny mogą mieć kłącza i grubsze korzenie gnijące od środka). Wykopane korzenie oczyszczamy z ziemi i resztek łodyg, szybko płuczemy (przedłużanie czasu płukania obniża jakość surowca). Następnie krajamy wzdłuż i w poprzek na niewielkie kawałki. Po wstępnym podwiędnięciu suszymy w temperaturze 50 do 60 stopni C, (piekarnik, piec lub termowentylator). Możemy też suszyć na słońcu.
           Do dzisiaj obserwując zarówno rośliny rosnące na mojej grządce, jak i studiując literaturę przedmiotu nie stwierdziłem, aby owady i inne bezkręgowce oraz choroby powodowały liczące się szkody w ich uprawie.

Skanował z książki - M. Wilkomm: "Atlas państwa roślinnego" Warszawa 1900,
wyd. M. Arct, Jan P. Cieciński.



Pod tytułem "Ginąca roślina - Wojna o wielosił" opublikowany w miesięczniku "AURA - Ochrona środowiska", nr 8/2000r.



Wróć do Strony Głównej

Moja strona - dorobek autorski © 2002 Jan P. Cieciński