PRZYGOTOWANIA DO WYPRAWY



         Długie, zimowe wieczory to najlepsza pora do zaplanowania i przygotowania survivalowej wyprawy w nadchodzącym sezonie letnim. Ponieważ smutna statystyka ujawnia, że wielu wypadków można było uniknąć, należy tak przygotować wyprawę, aby przygoda nie zakończyła się nieszczęściem. Wiele tragedii spowodowanych jest przez zwykłe niedbalstwo, zawyżoną ocenę własnych umiejętności oraz nieznajomość terenu.
         Przy wyjazdach zagranicznych należy pamiętać, że sposób ubierania się musi być dostosowany do miejscowych zwyczajów. Np. mój młody kuzyn pojechał latem z wycieczką do Włoch, ubrany jedynie w podkoszulkę i krótkie spodenki. Na miejscu okazało się, że w takim stroju nie zwiedzi żadnego kościoła! Innym problemem, którego nie wolno lekceważyć, są pieniądze i czas. Nie wolno wyjeżdżać ze ściśle wyliczonymi pieniędzmi, bez zapasu czasu uwzględniającego spóźniony powrót.
          Znajomość języków ma wielkie znaczenie. Koniecznie należy zabrać - by móc się porozumiewać przynajmniej na elementarnym poziomie - rozmówki i kieszonkowy słownik lokalnego języka.
         Przygotowania do wyprawy należy zacząć od zbierania informacji na temat miejsc będących jej celem oraz trasy podróży. Potrzebne informacje można znaleźć w przewodnikach turystycznych, encyklopediach, podręcznikach geograficznych, folderach biur podróży i agencji turystycznych, specjalistycznych czasopismach. Najnowszym źródłem wiedzy jest Internet. Dużo możemy się dowiedzieć ze wspomnień osób, które przebywały w interesującym nas kraju. W tym celu warto odwiedzić dużą bibliotekę. Przy czym powinniśmy pamiętać, że najcenniejsze są dla nas relacje naszych rodaków, zwracających uwagę na to, co i nas może zaskoczyć. Np. w USA sprawny sedes jest napełniony wodą po brzegi!, odwrotnie jak u nas.
          Należy zasięgnąć informacji na temat obowiązujących formalności celnych, przepisów miejscowego prawa (nieznajomością którego nie można się tłumaczyć!), zwyczajów miejscowej ludności, aby uniknąć kłopotliwych sytuacji i poważnych konsekwencji. Wiele cennych informacji możemy uzyskać w ambasadzie kraju, który nas interesuje (attache prasowy lub kulturalny a także jego polski kolega w tymże kraju). Powinniśmy koniecznie, wyjeżdżając za granicę mieć ze sobą adres i telefon polskiej ambasady (konsulatu), polskich agencji turystycznych. Warto także znać godziny pracy banków, sklepów, biur, a także daty świąt (wszystko jest zamknięte w danym dniu, z polską ambasadą włącznie). Niepewna sytuacja polityczna może uniemożliwić realizację naszego planu. Ministerstwo Spraw Zagranicznych zazwyczaj ostrzega przed wyjazdem do takich krajów, w których może grozić nam poważne niebezpieczeństwo.
         Sukces wyprawy zależy w największej mierze od jej składu. Samotne podróże są obarczone największym ryzykiem. Np. w niektórych krajach po prostu nie wolno uprawiać samotnych wycieczek, bowiem głupie zwichnięcie nogi w bezludnej okolicy może zakończyć się tragicznie. Na łatwą trasę może wyruszyć grupa minimum 4 osób a na trudną co najmniej 6. Trafny dobór uczestników to trudne zadanie. Niezbyt liczna grupa osób, które już się znają, może łatwiej się zżyć, szybciej się przemieszcza i łatwiej dochodzi do porozumienia, gdy trzeba podjąć decyzję. Towarzysz podróży to osoba, z którą nie tylko dzielimy trudy, ale której - co się może zdarzyć - powierzamy własne życie. Dlatego też dobór uczestników powinien być przemyślany i co ważniejsze sprawdzony podczas kontrolnej, treningowej wycieczki, nie za krótkiej, na której sprawdzamy także cały sprzęt i wyposażenie. W każdej grupie musi być szef, który koordynuje wszystkie sprawy i podejmuje decyzje.
Aby sprostać trudom wyprawy, należy się do niej przygotować zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Nagły przeskok od wygód życia codziennego do ciężkiego wysiłku fizycznego może czasem mieć przykre, a nawet niebezpieczne skutki. Szybciej pokonamy trudności na trasie, jeśli oprócz pozytywnego nastawienia psychicznego, będziemy mieli odpowiednią zaprawę fizyczną.
         Lista wyposażenia może być różna, zawsze jednak należy ograniczać wielkość bagażu. Mimo różnorodności klimatów można ułożyć niemal uniwersalną listę części garderoby. W czasie podróży najbardzej przydatna jest odzież praktyczna, prosta i sprowadzona do niezbędnego minimum. Powinna być mało brudząca się, mocna i łatwa do prania. Bielizna najlepsza jest z włókien naturalnych. Buty muszą być wygodne i nigdy nowe. Wyjeżdzając do ciepłych krajów nie można zapominać o tym, że noce mogą być bardzo chłodne i ciepły sweter, lub dres bardzo się przyda.
         Podstawowe wyposażenie to: plecak, namiot, śpiwór, karimata, scyzoryk, nóż survivalowy, kompas, mapa, kocher, manierka i menażka, zapałki sztormowe, hamak, moskitiera, płachta namiotowa, płachta metalizowana, sznurek, drut, siekierka, apteczka, zestaw do wzywania pomocy, latarka, świeca, krzesiwo magnezowe, pojemnik na wodę, miniogrzewacz, żelazny zapas żywności, papier toaletowy, łopatka, zasypka p. grzybicza, torby plastykowe, przybory do łowienia ryb, do szycia, toaletowe, okulary p. słoneczne, notes, ołówek, torebka (szczelnie zamykana, wodoodporna) na dokumenty. Przy dłuższej podróży bardzo się przyda pas na pieniądze, do przegródek którego możemy też włożyć dokumenty.
         Aby zachować zdrowie i dobrą kondycję, należy przede wszystkim skrupulatnie przestrzegać ogólnych zasad higieny. Spartański tryb życia i trudne warunki nie mogą oznaczać rezygnacji z używania mydła i pasty do zębów. Wręcz przeciwnie, dbanie o higienę osobistą jest korzystne zarówno dla zdrowia fizycznego, jak i samopoczucia psychicznego. Jest to szczególnie ważne podczas pobytu w ciepłych krajach, gdzie nasz organizm jest bardziej wrażliwy na choroby skórne, zakaźne oraz pasożytnicze niż tubylcy. Dlatego nie wolno tam chodzić nigdy boso ani bez skarpetek oraz kąpać się w zbiornikach słodkiej wody.
         Wysiłek fizyczny oraz pocenie się powodują utratę wody i soli mineralnych. Nie jest wskazane picie wody osolonej, ale trzeba zwiększyć dawkę soli w jedzeniu. Jeśli chodzi o wodę, należy pamiętać, że:

- po dużym wysiłku pić wodę dopiero wtedy, gdy tętno wróci do normy;
- pić małymi łykami (nie wypijać chciwie całej wody za jednym razem);
- najlepiej gasi pragnienie gorąca herbata;
- w podróży pić tylko wodę przegotowaną lub napoje produkowane fabrycznie (butelkowane)
- lód może być tak samo skażony jak woda.

         Wyjeżdżając z kraju dobrze jest uzupełnić wcześniej swoje szczepienia ochronne oraz koniecznie zaopatrzyć się w Międzynarodowe Świadectwo Szczepienia (w kolorze żółtym).
         Same szczepienia nie wystarczą, aby nas uchronić przed chorobami przewodu pokarmowego, dlatego należy jeść potrawy gotowane (wiele potraw, szczególnie kuchni chińskiej jest gotowanych zbyt krótko!). Unikać jedzenia surowych jarzyn i owoców morza, lodów, ciastek, a szczególnie ciastek z kremem. Jeść tylko te owoce, które można obrać ze skórki lub wyłuskać. Nigdy nie jeść na raz dużych ilości egzotycznych owoców (nadużycie np. ananasów może wywołać krwotok!), wyjątek stanowią mandarynki.
         Dzisiaj dzięki samolotom możemy w krótkim czasie znaleźć się na innym kontynencie, gdzie jest całkiem inna godzina, niż ta, którą wskazuje nasz zegarek. Te różnice czasu powodują znaczne zaburzenia rytmu serca, mogą nastąpić zakłócenia rytmu spanie-czuwanie, cyklu miesiączkowego u kobiet, uczucie zmęczenia. Aby zmniejszyć kłopoty zdrowotne wynikające z przekraczania stref czasowych, należy w dniach poprzedzających i w czasie lotu unikać alkoholu i spożywać posiłki lekkostrawne. Po wylądowaniu rozsądek nakazuje ograniczyć wysiłek fizyczny i dobrze się wyspać. Wielkość zaburzeń zależy od kierunku lotu. Zazwyczaj gorzej znosi się przelot z zachodu na wschód. Lepiej, jeśli leci się z Europy do Ameryki. Dlatego też w planie podróży trzeba przewidzieć odpowiedni okres na adaptację (kilka dni).
         Nie tylko podczas wyprawy należy pamiętać o starym, pochodzącym ze starożytnego Rzymu powiedzeniu: "Cokolwiek czynisz, czyń rozważnie i patrz końca".

Wróć do Strony Głównej

Moja strona - dorobek autorski © 2002 Jan P. Cieciński